Start!  |   Wydarzenia  |   Pliki  |   Video  |   Forum  |   Szkolenie  |   Galeria  |   Zawodnicy  |   Linki  |   O nas
13.6.2021

 


23:26:00 26.3.2006
Imperium konratakuje.  //  Inne informacje - 2006


Chcesz dostawać powiadomienia o nowych artykułach na sails.pl?
Kilknij tutaj!!!

  

Team 470 Spójnia Warszawa. Team 470 Spójnia Warszawa. Trzy i pół roku ciężkiej pracy. Każdy rok pełen wysiłku i pracy nad sobą.
Wyjazdy, zgrupowania, poświęcenia trenera, zawodników, rodziców. Od zera stworzono sekcję siedmiu załóg. Od zera stworzono sekcję, do której od dwóch lat należy tytuł Mistrzów Polski seniorów. Zainwestowano sporo pieniędzy - nowy ponton, trzy nowe kadłuby, niezliczona ilość nowych żagli, masztów, osprzętu. Jak niedawno pisał tegoroczny Mistrz Polski: "Cel , z pozoru niewygórowany, by pokazać że możemy ścigać się na równi z Mrągowem, czy Gdynią, wydawał się czasem poprzeczką nie do przeskoczenia. Wielu wątpiło w nasz plan - stworzenia grupy zupełnie od zera, ale nie poddawaliśmy się, raz po raz próbując pokonać nasze słabości. W ciągu tych trzech lat cały czas borykaliśmy się z brakiem sprzętu, funduszy, samochodu, lecz zawsze za pierwszorzędny cel stawialiśmy sobie wynik sportowy."
Team 470 Spójnia Warszawa. Trzy i pół roku ciężkiej pracy. Trzy i pół roku, a wystarczyło tylko kilka marcowych dni, kilka dni pełnych nieracjonalnych decyzji.





Klub wspierał nas często. Jednak co dobre szybko się kończy. Od niedawna coś się zmieniło. Po wielu zapytaniach o moją sytuację uznałem za stosowne napisać kilka słów na temat "jak to w Spójni było". Trener koordynator kilka tygodni temu, ku mojemu zaskoczeniu powiedział: "zajmujesz się teraz załogą Becker \ Józefowski, bo reszta nie nadaje się do czegokolwiek". Nadmienię tylko, że wszystkie klubowe załogi 470 zostały przez moją skromną osobę dobrze poukładane i trenowane jeszcze w klasie cadet. Parę lat wstecz Spójni nawet nie marzyły się takie sukcesy w tej klasie. Najwyraźniej apetyt wzrasta w trakcie jedzenia.

Tak czy siak, zgodnie z planem treningowym na początku marca szykowaliśmy się do wyjazdu na ważne zgrupowanie i regaty. Tygodnie chodzenia, załatwiania dokumentów, papierkowej roboty. W przeddzień wyjazdu usłyszałem z ust trenera koordynatora, że nie wolno nam zabrać pontonu zabezpieczającego oraz nie wolno zostawić sprzętu poza granicami kraju. Największym zaskoczeniem była jednak decyzja dotycząca mojej postaci, co w rzeczywistości miałoby wyglądać następująco: niech zawodnicy za granicą radzą sobie sami. Trener który nie może jechać z zawodnikami? Argumentem przemawiającym za taką decyzją miało być to, że zostaje w na miejscu i zajmuje się załogami w Zegrzu. W Zegrzu w marcu, po ostrej zimie, gdy lód zapewne potrzyma do połowy kwietnia-tego typu problemy z wyjazdami zdarzały się w klubie nader często. Chłopaki na zgrupowanie mieli więc jechać sami. Na dokładkę, jeszcze w dniu wyjazdu, trener koordynator próbował nakłonić ich do pozostania w Polsce. Wydawało mi się że wszyscy w klubie zapomnieli, że przecież nie można osiągnąć wyniku siedząc na brzegu!





Kolejna decyzja klubu i trenera koordynatora dotyczyła załogi Pawluka. Na początku tego roku Kuba znalazł załoganta z którym miał pływać w sezonie. Planował wydatki sprzętowe i wyjazdy na najbliższe zgrupowania. Łódka miała być wyremontowana i doposażona. Wymogiem klubu było, aby załoga była w wieku juniorskim i tak też się stało. Jednak zupełnie niespodziewanie dowiedziałem się, iż łódka POL 575 Pawluka może zostać przekazania zupełnie nowej załodze. Co dziwne sternikiem miał zostać chłopak, który trenuje snowboard. Ku mojemu zaskoczeniu nikt nie poinformował o tym również Kuby. Zapewne żyłby on w błogiej nieświadomości do wiosny, lecz przypadkiem dowiedział się o planach klubu. Postanowiliśmy poważnie porozmawiać z klubowymi trenerami i prezesem. Jednak na nic zdaję się rozmowa, gdy jedna strona nie słucha. Kuba przedstawił fakty i racjonalne powody niesłuszności planowanej decyzji. Razem zaproponowaliśmy rozwiązania, które z pewnością były korzystne dla obu stron. Od razu dało się zauważyć, że pan J., pan D. oraz pan R (*). podjęli decyzję już dawno. Najwyraźniej chcieli pozbyć się Pawluka (przypominam, że to dzięki jego ojcu, Jackowi, powstała sekcja 470 w Spójni). Koronnym argumentem było to, że za sezon nie będzie młodych zdolnych ścigać się na siedemdziesiątce, oraz to, że, jak powiedział pan R., Kuba na pewno nie ma 20tys.zł na opłacenie noclegów i wyżywienia w czasie regat w Polsce (!!!). Nawet kolejny zaproponowany układ - nowa załoga pływa na załatwionym, trochę starszym, kadłubie, a Pawluki zdobywają punkty dla klubu na lepszym sprzęcie, nie był analizowany. Chciałem zauważyć, że rozwiązanie takie było właśnie wymarzonym dla klubu - miał on juniorów na kolejny sezon oraz pieniądze za punkty w najbliższym sezonie. Ale jak się okazało później w rozmowach kuluarowych decyzje klubu nie wynikały z racjonalnego myślenia, lecz z wcześniejszych układów, złożonych obietnic



Z rozmów w Spójni wynikło jeszcze, iż wkrótce "wielka Trójca" zajmie się załogą Wysockiego ("jak to możliwe, że pływa z bratem z innego klubu?!"), a także, iż w przypadku nie zdobycia złota MP przez najlepszą spójniową załogę dobiorą się również do niej.
Dlatego, widząc same kłody walące się pod nogi, moja decyzja była bardzo szybka. Na początku marca złożyłem wypowiedzenie z pracy i z żalem podziękowałem moim zawodnikom za długoletnią współpracę. Całe szczęście moje problemy z klubem skończyły się, lecz oni będą musieli się jeszcze sporo nadenerwować. Niestety...

Tak to właśnie w "Spójni" było. Było...

Sławek Dziubiński.
PS. Zapraszam do umieszczania opinii na forum.



wypowiedz się na FORUM




NEWS
 
5.19Polscy Match Racerzy Atakują
5.18Katamarany
5.16Oiler Cup
5.9Żeglarskie mistrzostwa Polski firm budowlanych.
5.9Omega Cup Wdzydze - Otwarcie sezonu
5.7Igrzyska Olimpijskie 2016
5.6Polish Match Tour – pierwsze rozstrzygnięcia!
5.1Zakończyły się regaty o Puchar ARKI
5.1Puchar Arki 2011
4.29Puchar Świata - Hyeres
4.29Zaczyna się piąty sezon POLISH MATCH TOUR. Dwie imprezy na początek!
4.29VI Puchar KS Zatoka Puck
4.206th Université de Nantes Sailing
4.19V Regaty - Memoriał Kpt. Jacka Pawluka / Zawiadomienie
4.19Puchar Komandora JKMW Kotwica
 
© Copyright 2001-2010   sails.pl team
email: do@sails.plhosted by  © no1
Stronę wygenerowano w czasie: 0.0894250869751s