Start!  |   Wydarzenia  |   Pliki  |   Video  |   Forum  |   Szkolenie  |   Galeria  |   Zawodnicy  |   Linki  |   O nas
26.8.2019

 


12:06:00 18.8.2004


Chcesz dostawać powiadomienia o nowych artykułach na sails.pl?
Kilknij tutaj!!!

  

Zawodnicy już na wodzie, a tęgie umysły na lądzie kombinują co można w tej sytuacji zrobić - czy można zrobić cokolwiek?

Piotrek Żółtowski dokładnie przestudiował przepis 1.2 i wywnioskował racjonalny punkt zaczepienia. Zacytujmy przepis ponownie:

A boat shall carry adequate life-saving equipment for all persons on board, including one item ready for immediate use, unless her class rules make some other provision. Each competitor is individually responsible for wearing personal buoyancy adequate for the conditions.

Z przepisu wynika, że kamizelki muszą być na pokładzie, gotowe do użycia. Wiadomo jednak, że na 49erku (podobnie jak na desce) trudno cokolwiek położyć na pokładzie, tak aby było gotowe do użycia, ponieważ z uwagi na konstrukcję łódki, taka rzecz natychmiast znajdzie się w wodzie. Z tego też powodu, kamizelki ratunkowe na 49erku, w momencie np. zmiany stroju, zawodnik musi przypiąć - np. do masztu. Co czyni je "NOT ready for immediate use". Zawodnicy więc zostawiają kamizelki na chwilę na pontonie, który znajduje się w niewielkiej odległości od łodzi, co czyni kamizelki "ready for immediate use" na pewno w większym stopniu, niże jeśli znajdowałyby się na łodzi, przypięte do masztu. W związku z tym, dyskwalifikacja naszych zawodników oraz załogi włoskiej, nie ma mocnych podstaw w tym przepisie (Włosi w momencie dyskwalifikacji siedzieli bez kamizelek na wingu, z nogami w pontonie, w którym leżały kamizelki!!!).

Tomek Chamera powiedział nam, że umówił się z zawodnikami, że oni nie myślą o tej sytuacji i walczą (nie wysyłajcie do nich w tej sprawie ŻADNYCH smsów ani maili!), a trenerzy będą próbować coś z tym zrobić - choć szanse są nikłe...

Wiadomość z godziny: 07:51:00 18.8.2004

Dzisiaj rano rozmawiałem z trenerem Tomaszem Chamerą. Oto jak mniej więcej przedstawiała się sytuacja.

W oczekiwaniu na drugi wyścig przy wietrze (!) 2-3 węzłów, Czajor i Kiero przestawiali łódkę (zmiana ustawień związana ze zmianą warunków atmosferycznych) i na ten czas zdjęli kamizelki i oddali je trenerowi na ponton. W tym momencie podpłynął do nich mierniczy regat i zdyskwalifikował ich za brak kamizelek za łódce (do czego obligują ich przepisy). Sędzia miał prawo ich zdyskwalifikować.

Sęziowie mieli prawo tak postąpić, ale w tych warunkach, między wyścigami... popieram wypowiedź Szakala na forum!

Trener Chamera wspomniał, że to co komisje regatowe wyprawiają w Atenach jest po prostu niebywałe - najpierw nie puszczają wyścigów przy pięknych warunkach atmosferycznych (poniedziałek), po czym usiłują je rozegrać na wietrze 2-3 węzłów (wtorek) i zapowiadają, że, jeśli znowu powieje jak w poniedziałek - także nie zezwolą zawodnikom na rywalizację...

Mam wrażenie, że sędziowie urwali się zza jakiś biurek i to co robią, nie ma wogóle odniesienia do rywalizacji sportowej oraz ducha olimpijskiego...

:-((((

Po tym jak zobaczyłem komentarze na wp.pl i onet.pl przypomnę tylko tym "komentatorom" (gdyby tu przypadkiem zajrzeli), że to jeszcze nie koniec regat - to fatalnych ich początek. Klasa 49er ma zaplanowanych łącznie 16 wyścigów, z czego dwa najgorsze zostaną odrzucone. Dyskwalifikacja naszych dotyczy pierwszego wyścigu - wszystko jeszcze przed nimi!

Czajor, Kiero - do boju!!!!!!!

Wiadomość z godziny: 00:00:00 18.8.2004

Załoga 49er Czajkowski/ Kierkowski, po całkowicie zgodnym z przepisami zwycięstwie w pierwszym wyścigu IO została zdyskwalifikowana!!!!

Aktualnie dysponuję jedynie informacjami z PAP, które podaje, że:

Marcin Czajkowski i Krzysztof Kierkowski (YKP Gdynia), którzy wygrali inauguracyjny wyścig żeglarskich regat w klasie 49-er, zostali zdyskwalifikowani za brak kamizelek ratunkowych na pokładzie. Z tego samego powodu ukarano włoskich braci Piero i Granfranco Sibello.

Już po powrocie żeglarzy do mariny, jeden z sędziów zauważył brak kapoków u polskiej i włoskiej załogi. Przepisy regatowe tej klasy stanowią, że kamizelki ratunkowe muszą znajdować się na pokładzie łódki od chwili opuszczenia portu do powrotu. Natomiast gdy na maszt komisji regatowej wciągnięta zostanie flaga o symbolu "Y", kapoki zawodnicy muszą mieć na sobie.

Nie wiem co się stało, ale to nie wygląda poważnie... przepis 1.2 mówi:

A boat shall carry adequate life-saving equipment for all persons on board, including one item ready for immediate use, unless her class rules make some other provision. Each competitor is individually responsible for wearing personal buoyancy adequate for the conditions.

Podaję Wam link do przepisów: tutaj.

W tej chwili jest już późno, przeglądałem też przepisy klasowe... nie znalazłem nic na wspomnianych w informacji kamizelek w przepisach klasowych... (link tutaj).

Miejmy nadzieję, że wszystko odbyło się fair..., na zdjęciu do którego link podaję poniżej wydaję mi się, że kamizelki chłopaki mają...

LINK DO ZDJĘCIA DOWODOWEGO

ZDJĘCIE 1

ZDJĘCIE 2

wypowiedz się na FORUM




NEWS
 
5.19Polscy Match Racerzy Atakują
5.18Katamarany
5.16Oiler Cup
5.9Żeglarskie mistrzostwa Polski firm budowlanych.
5.9Omega Cup Wdzydze - Otwarcie sezonu
5.7Igrzyska Olimpijskie 2016
5.6Polish Match Tour – pierwsze rozstrzygnięcia!
5.1Zakończyły się regaty o Puchar ARKI
5.1Puchar Arki 2011
4.29Puchar Świata - Hyeres
4.29Zaczyna się piąty sezon POLISH MATCH TOUR. Dwie imprezy na początek!
4.29VI Puchar KS Zatoka Puck
4.206th Université de Nantes Sailing
4.19V Regaty - Memoriał Kpt. Jacka Pawluka / Zawiadomienie
4.19Puchar Komandora JKMW Kotwica
 
© Copyright 2001-2010   sails.pl team
email: do@sails.plhosted by  © no1
Stronę wygenerowano w czasie: 0.128251075745s